środa, 28 grudnia 2011

Sałatka warzywna


Składniki (na 6 - 8 porcji):

  • 6 marchewek
  • 2 ziemniaki 
  • 5 ogórków kiszonych
  • 4 jaja ugotowane na twardo
  • pół cebuli
  • 2 jabłka
  • 1 puszka groszku konserwowego
  • majonez
  • 2 - 3 łyżeczki musztardy, np. sarepskiej (ja dałam mniej, bo użyłam ostrej musztardy)
  • sól
  • pieprz
  • cukier

Wykonanie:

Marchew i ziemniaki ugotować do miękkości, ostudzić. Ogórki kiszone pokroić w kostkę i odcedzić na durszlaku. Jaja, cebulę i jabłka obrać, groszek odsączyć z zalewy.

Do miski wkroić marchew, ziemniaki, jaja, cebulkę i jabłka w kostkę, dodać odsączone ogórki i groszek, dokładnie wymieszać. Dodać kilka łyżek majonezu, musztardy, dokładnie wymieszać. Doprawić do smaku solą, pieprzem i cukrem.

Smacznego!

13 komentarzy:

slyvvia pisze...

Jako dziecko wybierałam z niej sam groszek ;) Pyszna :)

Sue pisze...

Najlepsza na świecie!

basiaP pisze...

oj, lubię sałatkę warzywną, i to bardzo, Twoja bardzo apetyczna:)

kachna pisze...

basiaP - ja też ją bardzo lubię,
Sue - tradycyjna - najlepsza :)

*sweet dreadi* pisze...

To chyba ulubiona sałatka większości osób :) Najlepsza, tradycyjna, imieninowa itd.
U mnie jak co roku gościła podczas Świąt :)), wszystkim serdecznie polecam :)

feeriasmakow pisze...

Sałatka pyszna, bardzo taką lubię. Dziękuję Ci Kachno za wszystkie komentarze na moim blogu, i przepraszam, że ich nie publikuję. Ze względu na długi link, który wstawiasz deformatuje mi się boczna szpalta i komentarze nachodzą na tekst. Pozdrawiam Serdecznie

pieczarka mySia pisze...

u nas w domu robi sie bardzo podobna i wiem, ze jest pyszna!

Pozdrawiam ; )

aga pisze...

na takie tradycyjne smaki zawsze mam ochote:)

Kasia pisze...

sałatka warzywna rządzi :) była na Wigilii, chociaż często bywa w domu ;) bo po prostu jest dobra :D
pozdrowienia!

Siaśka pisze...

Dziękuję! robię podobną tylko bez jabłka

Nemi pisze...

Najlepsza sałatka:)

Dusia pisze...

najlepsza świąteczna i po świąteczna sałatka:)

Anonimowy pisze...

Mozna dodac tez fasole biala gotowana.

Print